Jadwiga Staniszkis KRYTYKUJE TUSKA | NSZZ Solidarność Stoczni Gdańskiej

Jadwiga Staniszkis KRYTYKUJE TUSKA

291803_1388309650_390b_p

Jadwiga Staniszkis komentowała w Radiu WNET m.in. sposób rządzenia państwem przez Donalda Tuska, działalność komisji pod kierownictwem Antoniego Macierewicza oraz tworzeniu spirali w dół w kontekście polskiej gospodarki.

Pierwsze zapowiedzi rządu są kontynuacją powierzchownej i nierozwiązującej problemów polityki. Z dużymi oczekiwaniami patrzyłam na to co mówiono o strategii rozwoju, mimo dużych pieniędzy Polska cofnęła się na listach co do innowacyjności – rozpoczęła rozmowę Jadwiga Staniszkis.

Socjolog krytykowała działania rządu Donalda Tuska w kontekście uczelni wyższych – To tworzenie pewnej spirali w dół. Mówi się, że są pomysły hierarchizacji uniwersytetów i w ośrodkach typu Szczecin właściwie likwidacja otoczki dotyczącej nauk społecznych i humanistyki. Ale to oznacza likwidację środowisk inteligenckich. A nawet filozofia pozwala zrozumieć to, co dzieje się dziś w Europie niż małe, europejskie studia zajmujące się doraźnymi rozwiązaniami – stwierdziła.

W rozmowie pojawił się wątek zmiany sposobu funkcjonowania państwa i gospodarki – Potrzebna jest zmiana konstytucji, aby uporządkować relację miedzy rządem i prezydentem, ale też rozsądna europeizacja tej konstytucji. W tym momencie nie ma żadnej odpowiedzialności Donalda Tuska. – stwierdziła profesor.

Prof. Staniszkis mówiła także, że wcześniejsze wybory byłyby rozsądnym rozwiązaniem – Mamy jeszcze dwa lata gnicia: podejmowanie przez PO decyzji radykalnych, ale nierozwiązujących problemów. (…) Tak się nie da rządzić. To wyczekiwanie na wybory, oportunizm w największych partiach, to wszystko jest nie do wytrzymania dla takiego obserwatora jak ja. Ten rodzaj nierządzenia nazywamy trwaniem – dodała.

Gość Radia WNET odniosła się także do działań prezydenta Bronisława Komorowskiego w kontekście polityki zagranicznej – Podejmował inicjatywy w sprawie Ukrainy, ale nie wpłynął na zachowanie rządu. To, że Polska zgodziła się, że to Kwaśniewski przed ostateczną decyzją jeździł na Ukrainę i przez to że ukrywał, te wszystkie problemy, które mogą nastąpić, nie przygotował Unii Europejskiej do tego paraliżu. Myślę, że to było działanie na korzyść Rosji – analizowała socjolog.

Jadwiga Staniszkis mówiła również o opozycji, która nie jest gotowa do wzięcia odpowiedzialności –Polacy dostrzegają tę fikcję, pozorne reformy w ekipie rządzącej, ale także widzą te uniki opozycji, której odpowiada bycie opozycją. W tej sytuacji jest marazm, społeczeństwo się budzi, Europa przekracza wszystkie uprawnienia jakie Komisja otrzymała przy podpisywanych traktatach i właściwie wydawałoby się, że pójdzie w kierunku porozumień z USA, ale sprawa Snowdena to zredukował. Na dodatek Rosja robi wszystko, żeby utrudnić Europie znalezienie czegoś sensownego.

Socjolog odniosła się także do działań komisji Antoniego Macierewicza – Bez wraku i twardego wymuszenia na NATO informacji ta sprawa się dalej nie posunie. Jak na to, że Antoni Macierewicz nie miał dostępu do wielu danych, zrobił bardzo wiele, bo wymusił na prokuraturze pogłębienie działań. Po drugie, ukazał jednak, że ta sprawa jest ciągle otwarta. Jeżeli PiS wygra, to Macierewicz powinien być pełnomocnikiem do wyjaśnienia tej sprawy, tyle że już z inną pomocą rządu, który mam nadzieję powstanie – powiedziała w Radiu Wnet Jadwiga Staniszkis.

fot. Heinrich-Böll-Stiftung/flickr.com

Top